Antropogeneza

Uroda moda i ubiór Jako pierwszą pierwotną formę człowieka uznaję się australopiteka. Jak sądzą uczeni pojawił się on 4, 4 miliona lat temu, Wywodzi się on z Afryki środkowej, a pierwsze szczątki znaleziono w Aramis, które leży w dzisiejszej Etiopii. Charakteryzował się on małym wzrostem, na pewno poniżej 1 metra . Był również bardzo owłosiony. Trzeba również zaznaczyć ze że miał znacznie wysuniętą do przodu żuchwę. Z tyłu natomiast należy wspomnieć o otworze potylicznym umieszczonym na spodzie czaszki. Jak stwierdzono przyjmował już wyprostowana pozycję kręgosłupa. chodził jak człowiek współczesny, czyli był wyprostowany i tak się poruszał. Jego mózgoczaszka miała pojemność 500 centymetrów sześciennych. Odkryto również że już australopitek używał gotowych przedmiotów jako narzędzi, jeszcze nie potrafił sam wytwarzać zarówno z kamienia jak i z drewna. W przeciwieństwie do swoich późniejszych form, człekopodobnych.

Jest wielu ludzi, którzy twierdzą, że na to jacy jesteśmy ma wpływ godzina oraz miesiąc w którym się urodziliśmy. Nauką, która się tym zajmuje jest astrologia. Zgodnie z astrologią ludzi przypisuje się pod dany znak zodiaku, zgodnie a ich data urodzenia i tak przykładowo osoby, które urodziły się między 20.01-18.02 należą do znaku wodnika, osoby urodzone między 19.02-20.03 należą do znaku ryb. Następnie jest baran, byk, bliźnięta, rak, panna, waga, skorpion, strzelec oraz koziorożec. Według astrologii, poszczególne grupy ludzi, należące do określonego znaku zodiaku mają ze sobą wspólne cechy charakterologiczne. Mają również podobne zainteresowania oraz temperamenty. Ogólnie te znaki dzieli się na znaki należące pod grupę ognia i ziemi. Ogień jest ciepły, wnosi wiele ruchu i ożywienia, natomiast ziemia jest matką nasz wszystkich, kojarzy nam się ze stabilnością, bezpieczeństwem. Dlatego też ludzi należących do określonych znaków dzieli się tutaj podobnie.

Doszedł też do wniosku, że oprócz absorpcji i emisji spontanicznej możliwy jest jeszcze inny rodzaj oddziaływania światła z materią tzw. emisja wymuszona. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy foton zmusza wzbudzony uprzednio atom do emisji innego fotonu. Po takim akcie zamiast jednego mamy dwa fotony, które zmuszają do emisji kolejne dwa atomy. W efekcie dysponujemy już czterema fotonami, następnie ośmioma itd. Aby otrzymać spójny strumień światła, trzeba, po pierwsze, doprowadzić do „inwersji obsadzeń", czyli do sytuacji, w której więcej atomów znajduje się w stanie wzbudzonym niż w stanie o najniższej energii. Po drugie znaleźć sposób na skupienie fotonów w zwartą wiązkę.

W POŁOWIE LAT OSIEMDZIESIĄTYCH nasz zespól, w którego skład wchodzili m.in. Abhay Ashtekar, pracujący teraz w Pennsylvania State…

Czytaj więcej

Rywalizacja pasjonuje nas od dawien dawna. Lubimy przypływ adrenaliny, lubimy emocje i lubimy wygrywać. Wszak każdy z nam marzy,…

Czytaj więcej

Wszystkie formy praludzkie jak i ludzkie żyły w typowych dla siebie kultury, które dzisiejsi uczeni badają i charakteryzują, Są …

Czytaj więcej

Na szczęście ważne dokumenty można odzyskać. Instytucje, które są odpowiedzialne za ich wydawanie przechowują je w swoich archiw…

Czytaj więcej