Homo Habilis

Uroda moda i ubiór Homo Habilis pojawił się około 4 milionów lat temu w środkowo wschodniej Afryce w Olduvai. Występował on równocześnie z australopitekiem. Jego mózgoczaszka miała pojemność około 700 cm. miał mniej masywną żuchwę od swojego bezpośredniego przodka. Jego łuki nadoczodołowe były również słabiej zaznaczone. Wytwarzał on już narzędzia kamienne, nazywane narzędziami oldowajskimi. Były to otaczki z pojedynczymi odbiciami na krawędzi, formującymi ostrze pracujące jednostronnie lub dwustronnie. Tworzył też narzędzia sferoidalne które charakteryzowały się wielokierunkową obróbką formującą rodzaj wielościanów kulistych służących jako rozcieracze Technika którą formowano narzędzia otaczkowe i sferoidalne nazywała się techniką rdzeniową, a narzędzia retuszowane na odłupkach były formowane techniką odłupkową. Homo habilis żywił się pokarmem mięsnym.

Nawet ludzie którzy nie interesują się astrologią w dużej mierze przywiązują wagę do tego spod jakiego znaku zodiaku jest inny człowiek. Mając informacje na temat znaków zodiaków, charakterystyki ludzi urodzonych w danych miesiącach starają się przewidzieć jakie będą zachowania tych ludzi i jakby przyczyniają się tym samym do etykietowania tych osób. Jest to bardzo niebezpieczne, gdyż jednak każdy z nas jest inny. Nie chodzi tu zapewne tylko o to w jakim kto się miesiącu urodził, ale także o zadatki odziedziczone po naszych rodzicach, oraz o wychowanie. Tutaj jakby się tego nie bierze pod uwagę. Bierze się tylko pod uwagę wpływ gwiazd na moment naszego urodzenia. Wpływ ten jest decydujący i to gwiazdy decydują o naszych zdolnościach, ukrytych talentach i tym do jakiej pracy jesteśmy stworzeni. To gwiazdy decydują o tym kogo na swojej drodze spotkamy i jaką drogę wybierzemy, bo wszystko jest w nich zapisane, czyli nam przeznaczone

W pracy z 1905 roku i w następnych publikacjach dowiódł, że może ono zachowywać się jak strumień cząstek i wybijać elektrony z metalu niczym biała bila bilardowa, która rozbija piramidę kolorowych bil.Einstein wytłumaczył również zagadkową cechę zjawiska fotoelektrycznego. Zwiększając natężenie światła, wybijamy z metalu większą liczbę elektronów. Jednak niezależnie od tego, czy światło jest przyćmione, czy jaskrawe, prędkość wybitych elektronów jest zawsze taka sama. Chcąc ją zmienić, musimy użyć światła o innej barwie. Aby wyjaśnić to zjawisko, Einstein wysunął postulat, że cząstka światła o danej barwie foton ma energię równą iloczynowi stałej h i częstości, jaka odpowiada tej barwie. Przeprowadzone później doświadczenia w pełni potwierdziły te przewidywania.

Świat działalności gospodarczej niesie wiele zagrożeń dla przedsiębiorców. Najbardziej zagrożone są te firmy, które powstały nie…

Czytaj więcej

Zazwyczaj jest tak, że sklepikarze żyją sobie dobrze i uważają, że skoro pomysł na drobny biznes wypalił, to znaczy, iż są bogam…

Czytaj więcej

W Internecie można naczytać się wiele na temat hazardu, bowiem wiele serwisów interesuje się bardzo tą tematyką. W Polskim Inter…

Czytaj więcej

Homo Erectus pojawił się w Afryce około 1,8-1,7 miliona lat temu. Jego mózgoczaszka miała pojemność od 800 do 1000 cm sześcienny…

Czytaj więcej